Strona 2 z 3

Re: Kamienica Marcina Zagłoby

PostNapisane: 14 sty 2019, 17:15
przez Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz
W ślad za starostą podlaskim i Monsignorem przyjechał Michał.
Podziwiał piękne Miasto - Wilno. Następnie dojechał do kamienicy Księdza Marcina Zagłoby. Zatrzymał się i wysiadł. Na powitanie wyszedł mu sam Ksiądz Marcin i przywitał gościa.

- Witaj, Przewielebny Monsignore! - odrzekł Michał.

Wszedłszy do domu zachwycał się zdobieniami, bogatą sienią i schodami, następnie Ksiądz Infułat, Wikariusz Generalny Rotrii, oprowadził go po pokojach i kaplicy, aż wreszcie dotarli do głównej izby.


- Zaprawdę, kamienica jest przejmująco piękna. Zali nie zdawałoby się, że w tak stosunkowo niewielkim budynku takie bogactwa nie mogą się skrywać? A jednak.

Re: Kamienica Marcina Zagłoby

PostNapisane: 14 sty 2019, 18:19
przez Sebastian von Tauer
I ja dojechałem i cieszę się, że udało mi się dojechać :) Piękna kamienica!

Re: Kamienica Marcina Zagłoby

PostNapisane: 14 sty 2019, 18:42
przez Hubert Szablarczyk - Hrychowicz
Zastany w pokoju księdza Zagłoby, pan Hubert rzekł do gospodarza:
- Doprawdy, Wielebny Księże, oniemieć można śmiernością waszej komnaty. Nie kusi was niekiedy, coby choć jedną błyskotkę sobie z innych części kamienicy sprawić? A może komornica waszeci tak was pilnuje? No, jam tak w ascezie wytrwać nie byłbym w stanie. Chylę czoła!

Re: Kamienica Marcina Zagłoby

PostNapisane: 14 sty 2019, 20:56
przez Marcin Zagłoba
Dziękuję Waszmościowie za pochwałę mojej kamienicy. Staram się utrzymywać swój pokój w ascezie bo ona sprzyja modlitwie, choć czasem jest pokusa by bardziej go przystroić ;)

Re: Kamienica Marcina Zagłoby

PostNapisane: 14 sty 2019, 20:58
przez Marcin Zagłoba
Zapraszam Waszmościów na ucztę z przeróżnych potraw. Czym chata bogata tym rada! Oczywiście do tego przeróżne trunki!

Obrazek

Re: Kamienica Marcina Zagłoby

PostNapisane: 14 sty 2019, 23:20
przez Andream von Salza
Gratuluję gustu, bardzo mi się tu podoba
Proszę wybaczyc Wielmożny Panie Hetmanie, ale nie zgadzam się z wypowiedzi WPana, ale Pan to wie.
Może kiedyś uda nam się spokojnie porozmawiac

Re: Kamienica Marcina Zagłoby

PostNapisane: 15 sty 2019, 10:30
przez Samuel Radziwiłł
Także Ciwun Litewski dotarł do Wilna, choc lekko spózniony.
-Mam nadzieję, Mości księże Marcinie, że jadła jeszcze zostało, bom zgłodniał.

Re: Kamienica Marcina Zagłoby

PostNapisane: 15 sty 2019, 11:00
przez Marcin Zagłoba
Oczywiście Mości Samuelu jadła i napitku jeszcze dostatek. Zapraszamy do stołu

Re: Kamienica Marcina Zagłoby

PostNapisane: 15 sty 2019, 12:46
przez Marcin Zagłoba
Śpiewom i dyskusjom nie było końca! Trunki wszelkiego rodzaju lały się strumieniami, a Panowie dyskutowali nad losami Rzeczpospolitej. Zabawa trwała do świtu, potem udali się wszyscy na spoczynek by nabrać sił na kolejny etap kuligu.

Obrazek

Re: Kamienica Marcina Zagłoby

PostNapisane: 15 sty 2019, 12:49
przez Marcin Zagłoba
Po obfitym obiedzie, każdy otrzymał zaopatrzenie na drogę i około południa kulig ruszył w dalszą trasę. Michałowa wyściskała każdego i z łezką w oku żegnała dostojnych gości.

Obrazek