Co dalej?

Re: Co dalej?

Postprzez Ametyst Faradobus » 25 mar 2020, 15:38

Niegłupie. Mi się ten system leocji od początku spodobał, bo jest w miarę prosty i uniwersalny.
prof. net. dr h. c. lic. generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów
Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu
Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika Etc.
Obrazek



Avatar użytkownika
 
Posty: 46
Dołączył(a): 02 mar 2015, 18:21
Tytuł: - Mieszkaniec
Gadu-Gadu: 28373368
Skype: ametyst.faradobus

Re: Co dalej?

Postprzez Sebastian von Tauer » 25 mar 2020, 15:43

Czy mógłby zatem opisać pan jak on działa? Nie mogę wejść w link, gdyż wymaga to ode mnie rejestracji.
Książę na Bydgoszczy i Wyszogrodzie
Wojewoda Inowrocławski
Hetman Polny Koronny


Obrazek



Avatar użytkownika
Hetman Polny
Hetman Polny
 
Posty: 3458
Dołączył(a): 21 lip 2014, 18:04
Lokalizacja: Bydgoszcz
Medale: 18
Order Orła Białego (1) Order Świętego Stanisława (1) Order Virtuti Militari I (1)
Królewski Order Złotej Ostrogi (1) Order Zasługi RON I (1) Order Zasługi RON II (1)
Order Zasługi RON III (1) Order Świętego Jerzego II (1) Order Świętego Jerzego III (1)
Krzyż Monarchii I (1) Krzyż Monarchii II (1) Medal Bene Merentibus (1) (1)
Medal za Długoletnią Służbę I (1) Medal z Długoletnią Służbę III (1) Medal 100 lat niepodległości (1)
Gwiazda Ukrainy (1) Gwiazda Inflant (1) Gwiazda Mołdawii (1)
Godności Kancelaryjne: Kanclerz Wielki
Tytuł: 1. Wojewoda

Re: Co dalej?

Postprzez Januszek von Hippogriff-Pałasz » 26 mar 2020, 14:28

Maurycy Orański napisał(a):Wgląd. w link wymaga rejestracji. Nie da się ominąć?


Na chwilę obecną nie da się ominąć.

Sebastian von Tauer napisał(a):Czy mógłby zatem opisać pan jak on działa? Nie mogę wejść w link, gdyż wymaga to ode mnie rejestracji.


Naturalnie. Otóż każdy zarejestrowany posiada swoje statki, którymi przemierza mikroświat celem sprzedaży artykułów (np. alkohol, drewno etc.). Podróż jest czasowa ( w zależności od wybranego portu - mikronacji). Ceny są aktualizowane, co można obserwować w wybranym panelu.
(-) JKM Filip I Gryf
Książę Sarmacji

Profil w Sarmacji



Avatar użytkownika
Towarzysz
Towarzysz
 
Posty: 45
Dołączył(a): 19 mar 2019, 19:36
Tytuł: - Mieszkaniec
Gadu-Gadu: 67831896

Re: Co dalej?

Postprzez Norbert I de Catalan » 27 mar 2020, 23:32

Samuel Kazimierz I napisał(a):Szanowni Dyskutanci,

Z różnych względów jedni chcą nowej OPM inni natomiast nie. Jak miała by taka nowa organizacja wyglądać? Wydaje się nam, że dobrym początkiem mogą byc wspólne eventy, programy itp.jak np. Liga Bluszczowa. To pozwoli nam wspólnie się bawić a to nas zbliży do wspólnych działań stricte politycznych. Dlatego, naszym zdaniem, dobrze byłoby na dzień dzisiejszy nie powoływać żadnej sformalizowanej organizacji, ale organizować co 3-4 miesiące spotkania podobne do aktualnego Kongresu. Na każdym kolejnym spotkaniu, podjęto by decyzję u kogo odbędzie się kolejne spotkanie. Ktoś zapyta- Po co? Ano, po to, by móc podzielić się, co nam udało się zrobić, co wpadło komuś do głowy- nowy pomysł itd. Gdy okaże się po pewnym czasie, że chcemy stworzyć struktury organizacyjne, to wtedy powołamy OPM 2.0


Tworzenie sformalizowanej organizacji niema sensu. Można spróbować wrócić do idei forum bo widzę, że mikronacje.info chyba powolutku kończy działalność bo forum widzę już nie działa. Można stworzyć coś pod nazwą "Organizacja Polskich Mikronacji" ale jako nie wiem może strona, forum jako miejsce do promowania idei mikronacji, dyskusji, wspólnych eventów itd. Można spróbować nic nie tracimy a możemy zyskać. Wystarczy aby się skrzyknęła grupka ludzi, którzy by się podjęli takiego zadania czyli ogarniali by strony od strony technicznej i pilnowali porządku na forach itd.

Wilhelm Orański napisał(a):
Szanowni,
ja od wielu lat postuluję przystąpienie do projektu „Mikronacje 2.0”.


Można coś jaśniej w tej kwestii? Trochę mnie nie było.

Władimir Niszustin napisał(a):Co do wspólnego forum dla wszystkich państw muszę wyrazić stanowisko przeciw.
To oczywiste, że każde państwo cechuje kulturowa, polityczna czy wizualna odrębność, a więc ten pomysł w rzeczywistości spali na panewce.


Dlaczego? Bo narracja kraju A toczy się w starożytności, B w czasach współczesnych, w kraju C są elfy, wampiry, wiedźminy itd, w kraju D latające samochody, okręty kosmiczne i Bóg wie co jeszcze?
Każdy kraj jest różny i ograniczany jedynie wyobraźnią swoich twórców i mieszkańców. Czy mieszkaniec RON źle się czuje podczas pobytu np. w Walencji? Zakładając, że Walencja jest ulokowana w czasach współczesnych? Nie zauważyłem, żeby mieli z tym jakieś problemy. Wspólne miejsce gdzie można podyskutować o wspólnych problemach, wspólnych inicjatywach bez potrzeby przemieszczania się pomiędzy krajami na różnego rodzaju kongresy ogólno mikronacyjne moim zdaniem jest jak najbardziej ciekawy i godny rozważenia.



Avatar użytkownika
 
Posty: 9
Dołączył(a): 27 mar 2020, 19:45
Tytuł: - Mieszkaniec

Re: Co dalej?

Postprzez Kuba Makaroniarz » 28 mar 2020, 12:27

"Wydaje mi się, że to nie jest przyszłość, a już teraźniejszość i też nie widzę w tym jakiejś tragedii."
Są to słowa jak najbardziej słuszne!
Co do resetu to stanowcze NIE!
Pozdrawiam Cesarz Jakub I



 
Posty: 7
Dołączył(a): 19 mar 2020, 19:00
Tytuł: - Mieszkaniec

Re: Co dalej?

Postprzez Ametyst Faradobus » 28 mar 2020, 14:18

Przecież tu nie chodzi o to, aby wszystkie mikronacje działały na jednym forum tylko żeby stworzyć forum ogólne.
prof. net. dr h. c. lic. generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów
Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu
Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika Etc.
Obrazek



Avatar użytkownika
 
Posty: 46
Dołączył(a): 02 mar 2015, 18:21
Tytuł: - Mieszkaniec
Gadu-Gadu: 28373368
Skype: ametyst.faradobus

Re: Co dalej?

Postprzez F. Vazquez de Saavedra » 28 mar 2020, 17:26

Szanowni Delegaci!
Na wstępie chciałbym bardzo podziękować za zaproszenie do udziału w dyskusji oraz możliwość zabrania głosu w Kongresie Mikronacji. Pozwoliłem sobie na przejrzenie dotychczasowego dyskursu oraz na wyciągnięcie własnych wniosków. Nie będę tutaj wchodził w polemikę, gdyż już bardzo wiele zostało napisane odnośnie przeszłości, teraźniejszości i przyszłości polskich państw wirtualnych. Przedstawiając swoje wnioski opieram się wyłącznie na doświadczeniach zebranych z bycia mieszkańcem i obywatelem w państwach wirtualnych na przestrzeni ponad 12 lat, a także z racji piastowania w nich różnego rodzaju funkcji państwowych.

Zacznę od postawienia stwierdzenia. Polski świat państw wirtualnych przeszedł na przestrzeni ostatnich 20 lat bardzo długą drogę. Rozpoczynając drogę od toczenia życia za pośrednictwem list dyskusyjnych, poprzez tworzenie rozbudowanego systemu stron internetowych opartych na html'u, a kończąc na rozbudowanych stronach PHP, forach dyskusyjnych oraz systemach gospodarczych. Warto wspomnieć tutaj o znakomitej pracy grafików, którzy wprowadzili państwa wirtualne na poziom przejrzystości, przyjazności oraz nowoczesności dla Nas, dla Obywateli. Przez te 20 lat dokonała się niewątpliwa odnowa osobowa oraz mentalna. Procent osób, które tworzyły polskie państwa wirtualne podczas boomu została w nich do dzisiaj. Powodów odejść mogło być mnóstwo, ale to nie powinno być przedmiotem naszej dyskusji na temat teraźniejszości oraz przyszłości, bowiem jest to proces, którego nie da się uniknąć - ludzie przychodzą i odchodzą.

Podstawową kwestią jest posiadanie wizji oraz planu, a także zgromadzenie środków, aby zapewnić stały rozwój państw wirtualnych. Bez wykształtowania tego nie będzie się w stanie w żaden sposób kierować i kształtować wspólnej polityki działań zmierzających do popularyzacji naszej ?. Zostawiłem tutaj znak zapytania, bowiem warto się zastanowić nad tym kim my naprawdę jesteśmy, czym są polskie państwa wirtualne, czym jest świat wirtualny, czy jesteśmy zabawą czy grą, po prostu jaki mamy status. Przez ponad 20 lat nie zostało wypracowane żadne stanowisko chociażby do przedstawienia wspólnego stanowiska dotyczącego nazewnictwa: państwa wirtualne, mikronacje, v-państwa, v-świat, mikroświat. Pomijam już używanie takich nazw jak jojonacje, forumonacje czy inne, których pewnie jest dziesiątki. To nie pozwala w żaden spójny sposób przeprowadzać żadnej kampanii informacyjnej, że coś takiego jak MY istniejemy, mamy się dobrze i możemy stanowić wkład w rozwój edukacji młodych ludzi w takich przedmiotach jak historia, wiedza o społeczeństwie czy dziennikarstwo oraz grafika komputerowa. W żaden sposób nie zostało to wykorzystane, gdy był szczególny czas dla polskich państw wirtualnych ponad 10 lat temu i nowe państwa powstawały jak grzyby po deszczu. Podsumowując. Brak wizji oraz planu i środków będzie zapędzał nas w Kozi Róg i co jakiś czas nasze pokolenie lub kolejne będzie prowadziło taką dyskusję zadając pytanie Co dalej?

Forum Mikronacji. Projekt, który nie wiadomo z jakich przyczyn został zawieszony i praktycznie z dnia na dzień zniknęła wspólna platforma umożliwiająca prowadzenie swobodnej dyskusji na tematy dotyczące naszych społeczności w przestrzeni internetowej. Forum to było niewątpliwą wylęgarnią wielu ciekawych pomysłów oraz inicjatyw, które wspólnie powodowały rozwój państw wirtualnych. Nie wspomnę tutaj o tym, że każde nowo powstałe państwo wirtualne miało możliwość przedstawienia się i zaistnienia szerszemu gronu. Bardzo dużo wiadomości państwa wirtualne przedstawiały na forum za pośrednictwem swoich "pokojów", bowiem każde państwo wirtualne miało swoją oddzielną kategorię, dzięki czemu można było w jednym miejscu przejrzeć wszystkie bieżące, aktualne wydarzenia w poszczególnym państwie. My jako Królestwo Skarlandu jesteśmy w stanie stworzyć i opublikować wspólne forum dla mikronacji z jednoczesnym określeniem zasad jakie powinny na takim forum obowiązywać, aby tętniło ono nie tylko życiem, ale też wnosiło do naszego życia duży wkład merytoryczny powodując nasz rozwój oraz naszych państw wirtualnych.

Organizacja Polskich Mikronacji. Dostrzegłem głosy za i przeciw. Każdy z Was ma rację. Po pierwsze. Aby móc rozwijać naszą dziedzinę lub dążyć do jej unormowania w przestrzeni publicznej potrzebne jest wspólne miejsce, gdzie ponad podziałami będziemy nie tylko w stanie rozwijać polskie państwa wirtualne, ale przede wszystkim zachęcać nowe osoby do włączenia się w nasze projekty. Polski Mikroświat jest bardzo bogaty w różne kultury oraz historię poszczególnych państw wirtualnych, nie wspominając już o ich tożsamości, że jesteśmy w stanie przyciągnąć nie tylko młodych ludzi do życia codziennego w przestrzeni internetowej. Dlatego tutaj rozumiem osoby, które chcą powołania takiej organizacji, ponieważ pozwala to na unormowanie oraz usystematyzowanie wszelkich działań i inicjatyw, które są w polskim Mikroświecie. Po drugie. Obawa przed powołaniem wspólnej organizacji może wynikać z tego, że wiele osób boi się, że ich państwa wirtualne stracą swoją niezależność i ich los będzie zależał od innych państw wirtualnych. Nic mylnego. Nic mylnego na pierwszy rzut oka. Szanuję i rozumiem obawy, jednak celem wspólnej organizacji nie powinno być narzucanie zasad i wartości jakimi dane państwo wirtualne powinno się kierować, a przed wszystkim wypracowywanie wspólnych stanowisk mogących pozwolić na rozwój i promocję wspólnego Mikroświata. Mam tutaj na myśli przede wszystkim takie kwestie jak np. uporządkowanie nazewnictwa, usystematyzowanie spraw związanych z mapą Mikroświata, poruszenie tematu edukacji w przestrzeni internetowej, przedyskutowanie kwestii funkcjonowania państw wirtualnych w przestrzeni internetowej, zastanowienia się nad wypracowaniem spójności dotychczasowo zgromadzonej dwudziestoletniej wiedzy o polskich państwach wirtualnych, wypracowanie inicjatyw oraz projektów mogących odbywać się w przestrzeni internetowej, opracowanie strategii promocji polskich państw w świecie rzeczywistym. Pamiętajmy. Polityka to taka dziedzina życia, która wymaga elastyczności oraz budowania kompromisów, a przede wszystkim posiadania zdolności koalicyjnej. Wymaga to od nas naprawdę dużej ilości cierpliwości oraz samozaparcia, a także wzniesienia się na wyżyny dla dobra funkcjonowania polskich państw wirtualnych. Trzeba więc odrzucić wszelkiego rodzaju zatargi lub konflikty, które doprowadziły lub doprowadzają do duszenia polskiego Mikroświata, a właściwie do samoizolacji skazując go na powolny zanik aktywności.

Podsumowując. Trzeba się zastanowić czy idziemy w stronę usystematyzowania i ulepszania naszej pasji, a więc profesjonalizacji naszych działań umożliwiając nie tylko działanie i zbieranie się w przestrzeni internetowej, ale przede wszystkim w świecie rzeczywistym mogąc wypracować przy tym wspólne kontakty i znajomości czy traktujemy to jako po prostu zwyczajową zabawę będącą zapełniaczem naszego wolnego czasu. W drugim przypadku nie wymagajmy jednak od nikogo maksymalnego zaangażowania w życie naszych państw wirtualnych oraz porzućmy plany ingerencji w takie kwestie jak Mikroświatowa kartografia.

Z mikronacyjnym pozdrowieniem,
Francisco Vazquez de Saavedra
Francisco Vazquez de Saavedra
Przewodniczący Generalitatu Królestwa Skarlandu - od 27 marca 2020 r.
Przewodniczący Rządu Federalnego Królestwa Skarlandu - od 27 listopada 2013 r. do 15 stycznia 2014 r.
Przewodniczący Inicjatywy Obywatelskiej Ocalenia Narodowego - od 19 lipca do 26 listopada 2013 r. Członek IOON - od 16 czerwca 2013 r.
Przywódca manifestacji obywatelskiej z dnia 17 czerwca 2013 r.
Autor "Carta Abierta" - listu otwartego skierowanego do członków IOON



Avatar użytkownika
 
Posty: 12
Dołączył(a): 27 mar 2020, 21:09
Tytuł: - Mieszkaniec

Poprzednia strona

kuchnie na wymiar kalwaria zebrzydowska

Powrót do Sala dyskusyjna- przyszłość mikronacji

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość