|
Miejsce, gdzie składane są protestacje i prowadzone są zapiski z działania sądów.
przez Jerzy IV » 02 mar 2026, 23:30
Wielmożni Państwo, Szanowny Sądzie, Z bólem serca, ale i w poczuciu obowiązku stania na straży prawa w naszej Ojczyźnie, składam oficjalną protestację. Prawo Rzeczypospolitej musi być równe dla wszystkich, a wyroki sądów oraz dekrety królewskie nie mogą pozostawać martwą literą. P R O T E S T A C Y A
Oskarżam Macieja Gerwazego Lisewicza o uchylanie się od kary i niezapłacenie zasądzonej grzywny w wyznaczonym terminie.
Dnia 31 maja 2024 roku zapadł wyrok w procesie o nielegalne pobieranie dochodów (rozprawa F. von Baden vs. M.G. Lisewicz). Sąd nałożył na Pana Macieja karę wieży oraz 1000 DPL grzywny. Tego samego dnia Jego Królewska Mość Stanisław wydał Dekret dziewiąty o darowaniu kary, w którym ułaskawił oskarżonego z kary wieży, ustalając ostateczny wymiar grzywny na kwotę 700 denarów. Zgodnie z prawem Rzeczypospolitej, każda grzywna winna być zapłacona najdalej w miesiąc po wyroku. Od tamtego czasu minęły niemal dwa lata, a kwota 700 DPL nigdy nie wpłynęła do Skarbu Państwa, tudzież Pan Maciej jej nie zarejestrował w swej szkatule. Oskarżony zignorował postanowienia sądu oraz łaskę okazaną mu przez ówczesnego monarchę. Wnoszę zatem o pociągnięcie Pana Macieja Gerwazego Lisewicza do odpowiedzialności karnej za uchylanie się od zasądzonej kary. Dowody (wyrok sądu, dekret królewski oraz zapisy w szkatule) są powszechnie znane i zostaną formalnie przedstawione w toku procesu. Królewskie Miasto Warszawa, dnia 2 marca A.D. MMXXVI
Jerzy IV
z Bożej łaski Król Polski i Wielki Książę Litewski
Drodzy obywatele, przykro mi z powodu tego, że ponownie musimy wracać do tej sprawy na sali sądowej. Nie możemy jednak dopuścić do sytuacji, w której wyroki i dekrety są ignorowane. Sprawiedliwości musi stać się zadość. Z prawnego punktu widzenia sytuacja Pana Macieja jest bardzo poważna. Ignorowanie wyroku rodzi nowe, znacznie surowsze konsekwencje. Czyn ten jest zdefiniowany w prawie jako "Uchylanie się od kary". Prawo precyzuje, że dotyczy to m.in. sytuacji, gdy następuje niezapłacenie kary w terminie. Zgodnie z Konstytucją o prawie karnym, grzywna winna być zapłacona najdalej w miesiąc po wyroku. Pierwotne przewinienie Pana Macieja zostało zakwalifikowane jako "Inne przestępstwa skarbowe". Czyn ten znajduje się w Części Trzeciej Konstytucji, co oznacza, że jest to zbrodnia ciężka. W związku z tym, uchylanie się od kary za ten czyn również podlega procedurom dla zbrodni ciężkich. W przypadku niezapłacenia w terminie, czyn ten ma być karany z urzędu podwojeniem wymiaru kary. Oznacza to, że grzywna automatycznie powinna była wzrosnąć z 700 DPL do 1400 DPL, o czym woźny powinien był uczynić stosowny zapis w księgach. Niestety ale nikt się tym nie przejął, ani nie wyegzekwował tej kary. A Pan Maciej był jeszcze w RON później, bo pobierał później dochody czy doliczał sobie nagrody. I tak znajdujemy się obecnie w marcu 2026, niemal dwa lata od wyroku... Konstytucja stanowi bezpośrednio, że "Jeśliby zaś i to nie pomogło, woźny sam ma złożyć wobec osoby takiej protestację, winny ma zaś być skazany na banicję podczas rozprawy.". Oznacza to, że obecny proces powinien zakończyć się najpoważniejszą karą tzn. nałożeniem na oskarżonego banicji. A dalej pisze KSW o Prawie Karnym, że po nałożeniu banicji Pan Maciej ma 24 godziny na opuszczenie RON... "A jeśliby ktoś uchylał się od banicji (tj. przebywał na terenie kraju mimo statusu banity), ma być bez sądu na śmierć wydany, zabić go może bez każda osoba, która go na terenie kraju obaczy bez konsekwencji."
/-/ Jerzy IV Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuaniae, Russiae, Prussiae, Masoviae, Samogitiae, Livoniaeque, Smolenscie, Severiae, Czernichoviaeque necnon magnus dux Oraniae Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
-
-

- Jego Królewska Mość

-
- Posty: 1739
- Dołączył(a): 18 sie 2022, 12:22
- Lokalizacja: Dorpat
- Medale: 6
-
-
- Godności Kancelaryjne: .
- Stopień: Rotmistrz
- Wykształcenie: doktor net
przez Jerzy IV » 03 mar 2026, 15:06
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz napisał(a):P R O T E S T A C Y A
Oskarżam Królewskie Miasto Lwów oraz Królewskie Miasto Gdańsk o przywłaszczenie nieruchomości należących do Skarbu Królewskiego.
Konfiskata w Konstytucji o prawie karnym jest rozumiana jako przejście majątku na rzecz skarbu państwa. Stąd nieruchomości miejskie poddane konfiskacie przepadają na rzecz skarbu państwa, nie zaś miasta, w których leżą.
W czasie, gdy rzeczona konfiskata miała miejsce, co prawda nie istniały szkatuły miejskie, jednakże istniała Szkatuła Miast Królewskich. Świadczy to o odrębności majątkowej skarbu królewskiego i skarbu miejskiego. Przez analogię, moim zdaniem, powinno się to odnosić także do majątku nieruchomego.
Stąd uważam, że prawo do dyspozycji skonfiskowanym majątkiem leży w gestii Państwa. Zaś zyski z obrotu skonfiskowanymi nieruchomościami winny przypadać Skarbowi. Dobrze pokazuje to praktyka poprzedniego Podskarbiego Wielkiego, Macieja Gerwazego Lisewicza, który zamierzał na dodatek skatalogować skonfiskowane majątki.
Dnia 5 lipca br. Wójt Miasta Lwowa, Kajetan Sikorski, odsprzedał dawny Pałacyk Potockich znajdujący się na działce nr 3 księciu Samuelowi Radziwiłłowi za 20 600 DPL, nadając mu nową nazwę Pałacyku Radziwiłłów.
Dnia 1 sierpnia br. Wójt Miasta Gdańska, Wilhelm Zygmunt von Zugdam, wystawił na sprzedaż majątki Jana Heweliusza. Dnia 3 sierpnia sam wykupił działkę nr 14 wraz z budynkiem za cenę 4600 DPL, opłaciwszy transakcję dopiero 16 sierpnia.
Przypuszczam, że wyżej zaistniałe problemy zaszły przez niedopatrzenie lub ze względu na własną interpretację stanu faktycznego.
Proszę Wysoki Sąd o ustalenie właściciela skonfiskowanych dóbr. Ze swojej strony wnioskuję o zwrot przez Miasto Lwów i Miasto Gdańsk na rzecz Skarbu Królewskiego pieniędzy niesłusznie uzyskanych z tytułu zbycia przejętych przez Skarb nieruchomości, przestrzeganie przynależności nieruchomości do ich prawowitych właścicieli oraz o kontrolę Podskarbiego Wielkiego nad nieruchomościami zarządzanymi przez Skarb Państwa. W odniesieniu do nowych nabywców wspomnianych nieruchomości, proszę Podskarbiego Wielkiego o sankcjonowanie zaistniałych transakcji sprzedaży.
Jeżeli to zgodne z procedurą, proponuję ten podwójny proces prowadzić razem.
Dowody zostały zabezpieczone i zostaną przedstawione w toku procesu.
Brześć Litewski, 23 sierpnia R.P. MMXXIV
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz,
wojewoda brzeski
podkanclerzy wielki
regimentarz wojsk litewskich
Wobec tego, że ówczesny król jako władca oraz de facto zarządca majątku królewskiego zgodził się na to by te działki powróciły pod kuratelę miejską i zostały wystawione na sprzedaż, to mamy stan faktyczny, w którym te działki i budynki na nich się znajdujące zostały w sposób raczej legalny nabyte przez nowych właścicieli. Wobec tego nie widzimy raczej sensu wszczynać procesu w tej sprawie. Zostawimy jednak też ostateczne słowo do Kanclerza Wielkiego, gdyż w obecnym stanie naszej Rzeczpospolitej to on by był sędzią tej ewentualnej sprawy. Jeśli JE Benedykt Orański zechce wszcząć rozprawę sądową w tej sprawie, to mu nie zabraniamy, choć osobiście skłaniamy się ku naszej interpretacji a tym samym interpretacji naszych poprzedników na tronie. 
/-/ Jerzy IV Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuaniae, Russiae, Prussiae, Masoviae, Samogitiae, Livoniaeque, Smolenscie, Severiae, Czernichoviaeque necnon magnus dux Oraniae Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
-
-

- Jego Królewska Mość

-
- Posty: 1739
- Dołączył(a): 18 sie 2022, 12:22
- Lokalizacja: Dorpat
- Medale: 6
-
-
- Godności Kancelaryjne: .
- Stopień: Rotmistrz
- Wykształcenie: doktor net
przez Jerzy IV » 03 mar 2026, 15:14
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz napisał(a):P R O T E S T A C Y A
Oskarżam Królewskie Miasto Gdańsk o niezgodne z prawem przeprowadzanie konwoju, podejrzane prowadzenie rachunków oraz zorganizowanie floty wojennej bez opłacenia werbunku i bez hetmańskich listów zaciągu wojska. Zarazem oskarżam Wilhelma Zygmunta von Zugdama, wójta Królewskiego Miasta Gdńska o niewłaściwe zarządzanie miastem.
Primo:
Dnia 19 sierpnia br. przez wójta von Zugdama zgłoszona została w imieniu Miasta Gdańska organizacja konwoju z Gdańska do Brindisium w Cesarstwie Bizantyjskim. W konwoju tym wysłano fleutę kupiecką w eskorcie fleuty wojennej. W razie powodzenia konwoju, kosztem 15 tysięcy DPL wkładu, Miasto Gdańsk otrzyma przychód wynoszący 60 tysięcy DPL, zyska zatem 45 tysięcy DPL. Miasto Gdańsk winno zapłacić za fleutę kupiecką do konwoju 150 tysięcy DPL, czego nie zrobiło. Ponadto, nie uzyskawszy zgody Hetmana Wielkiego na zaciąg wojsk, władze Miasta Gdańska utrzymują, że są w posiadaniu własnej floty morskiej, nie ponosząc przy tym kosztów finansowych. Nie wychodząc poza obszar obecnie prowadzonego konwoju, okręt rzekomo eskortujący go, czyli fleuta wojenna, kosztowałaby (po lipcowej reformie wiążącej się z podwyżką kosztów oddziałów wojskowych) milion denarów polskich.
Podsumowując te liczby, Miasto Gdańsk zyskałoby 45 tysięcy DPL w warunkach, w których winno uprzednio wydać 1 150 000 DPL (oraz zyskać zgodę Hetmana Wielkiego). Zaznaczam przy tym, że eskorta jest niekonieczna, choć dla bezpieczeństwa warto ją wykorzystać.
Secundo:
Utworzona przez wójta von Zugdama tzw. Gdańska Flota Wojenna obejmuje dwie fleuty, pinasę i dwie galioty wojenne. Według jednego ze spisów, Miasto Gdańsk posiada także kogę, o której jednak nie ma informacji w Konstytucji o wojskach prywatnych. Do ich zaciągu konieczna jest zgoda Hetmana Wielkiego i konieczne jest ich opłacenie (koszt zaciągu, po lipcowej reformie wiążącej się z podwyżką kosztów oddziałów wojskowych: 2 * 1 000 000 + 600 000 + 2 * 300 000 = 3 200 000 DPL), które to warunki spełnione nie zostały.
Tertio:
Dnia 28 lipca br. Wójt w Szkatule Królewskiego Miasta umieścił pozycję: Dołączam do szkatuły miasta pieniądze zarobione przez lipiec: 25 250 DPL. Chciałbym uzyskać informację, z jakiego tytułu są to zyski.
Błędy wyżej wspomniane spowodowane są przez działania Wójta Królewskiego Miasta Gdańska, pana Wilhelma Zygmunta von Zugdama i przez jego lekceważące podejście do przepisów prawa.
Apeluję o wycofanie błędnych decyzji i o zaprzestanie ich popełniania w przyszłości oraz o poszanowanie dla prawa.
Dowody zostały zabezpieczone i zostaną przedstawione w toku procesu.
Brześć Litewski, 23 sierpnia R.P. MMXXIV
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz,
wojewoda brzeski
podkanclerzy wielki
regimentarz wojsk litewskich
Są to poważne sprawy i dlatego nie można przejść obojętnie. Jako, iż pragniemy by nasze panowanie było sprawiedliwe nie możemy pozwolić by prawo było łamane, lub ignorowane. Takoż samo wszelkie tradycje i zasady jakie mamy nie mogą być ignorowane czy lekceważone. Po to mamy porządek i prawo aby każdy się do niego stosował. Wiadomo, że czasem można szukać ducha prawa a nie litery, niemniej z złożonej protestacji wynikają poważne kwestie. Dla tej sprawy przydzielamy naszego Kanclerza Wielkiego Benedykta Orańskiego. Prosimy go aby wybrał dogodny termin rozprawy i uruchomił machinę sądową.
/-/ Jerzy IV Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuaniae, Russiae, Prussiae, Masoviae, Samogitiae, Livoniaeque, Smolenscie, Severiae, Czernichoviaeque necnon magnus dux Oraniae Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
-
-

- Jego Królewska Mość

-
- Posty: 1739
- Dołączył(a): 18 sie 2022, 12:22
- Lokalizacja: Dorpat
- Medale: 6
-
-
- Godności Kancelaryjne: .
- Stopień: Rotmistrz
- Wykształcenie: doktor net
kuchnie na wymiar kalwaria zebrzydowska
Powrót do Księgi Sądowe
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
|
|