Myślę, że może to być dosyć problematyczne, jako że kościołów (różnych obrządków) mogą być dziesiątki tysięcy, gdy mówimy o kościołach (powiedzmy) narracyjnych.
Inaczej się sprawa ma, gdy mówimy o kościołach, które widać, że używamy, ktoś je pobudował, mamy je na forum itd. No to wtedy tak.
Pytanie czy ma to sens, bo dlaczego na przykład mielibyśmy odmawiać istnienia kościołom, których po prostu nikt nie naniósł na mapę czy spis.
Ale w porządku, można też zrobić spis kościołów, które faktycznie użytkujemy.



